Przejdź do treści

spowiedź alkoholika

Humoreska
po pracy koniec września żona dręczy mnie -dlaczego pijesz -bo urodziny mam w lutym (ja widziałem ona nie ) w kościele ta sam rozmowa przy konfesjonale z księdzem -już nie będę ale pożycz mi drogi książę sorry księdzu albo jakoś tak -chyba że podarujesz wino z Sycylijskich wzgórz które kryje się w zakrystii -widziałem dawaj je -oszaleję nikt nie da napić się -znieczulica a choroba postępuje niewinnie zaczyna się i rozwija się błyskawicznie nie ma czasu na przeszczep
58 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 8 lat temu
a przyznać trzeba
iż w zachrystii Niebiańskich wyżyn
jak luksusowych win nie ma
jedynie te co każdy z nas pije
też winą swojego sumienia niczym spowiedź
przed Bogiem będzie moja jak i Twoja
nawet świętość gdzie się powtórzę
jak ksiądz za pieniądze się modli
czy daje rozgrzeszenie
tak lud się podli by wielebny miał za kogo się modlić w:):)
D
donata 8 lat temu
Choroba postępuje ale jest do wyleczenia ksiądz wodą święconą pokropi ,żona na odwyk w szpitalu zamknie, trochę dobrej woli to bez przeszczepu się uda
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie