Przejdź do treści

strach przed niewiadomym

O sobie
dlaczego się boję życie doświadcza odwagę mą na każdym kroku uważam wyłączam gaz zamykam na noc okna drzwi zamykam na klucz nawet w snach boję się śnić czarna noc nie śpi zło czai się za rogiem choroba jak zły duch niedobra na pogodę żyjemy razem jednak osobno śmierć tuli do piersi kosę czuła na błędy bajkę smutna ci opowie każdy pragnie zdrowia szczęścia i słońca na niebie w gwiazdach jakaś gaśnie co sekundę rodzi się kilka nowych narodziny ciał i sen głęboki mały los mały człowiek czego się boję nie czas nie ucieka czeka na zamknięcie powiek co z nami po drugiej stronie czy życie podpowie czy to wymysły by świat nie oszalał czy to kłamstwa obietnica jasna wybór piekło albo niebo jeden krok od prawdy jeden krok do świtu gdy umrę zrobi się ciemno w głowie może zbudzi mnie świt tak sobie wymarzyłem pobiegnę szukać szczęścia by żyć w nieskończoność na zielonej małej wśród wzgórz bukowiny łące pasł będę wzrok wolny od nienawiści wolny od siedmiu grzechów zasady jasne życie nigdy nie zgaśnie
60 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie