Przejdź do treści

świadomość

Od siebie
wiele widziałem przeżyłem kilka tragedii życie jest jak dramat jak scena w teatrze mieszkam w małym mieszkaniu nazywam je serce gdy pada deszcz płacze razem z nim dzieci są skarbami na ziemi przekazać należy im wiedzę jak zadbać o powietrze i ziemię dzisiaj świat jest podlejszy niż zawsze w kilku słowach zamykam dzień nie myślę o tym co było cieszy mnie świadomość nikt nie zrozumie słów ukrytych w kamieniach człowiek zatruty zachłyśnięty potrzebą mienia błyskotki posiadania wydawania zarabiania harówy od rana do rana
88 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 7 lat temu
jak to świadomość,że nie jedni na scenie nogi łamią,mając pod sobą spróchniałe dechy,to niczym rąbek przy sukience czy ciężka stopa,pod którą się wszystko zapada niczym ruchomy most,lekkość przebiegnie a ociężałość nie każda liny się złapie by w górę się wspiąć,jak też się powie liny nocą na harpany najlepiej się łapie
,jak też swobodnie płynąć można wśród tańczących łabędzi w:)
ryty 7 lat temu
neandertalia się kłania :)
8 online · ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie