Przejdź do treści

szkołA

Od siebie
wyrównaj rachunki te z podstawówki naładowany jak majdan żydówki w głowie w sercu emocjonalne wydarzenia nic się nie dzieje nic nie zmienia przetaczają hektolitry krwi jak cysterny ropy przez suche piaski pustyni w dłoni z berylem z potem na oczach w garści tylko łyżka po F_1 kawałki mięsa zapach gumy jeszcze pamiętam po mieście błądził jak lęk po knajpach przed kacem krył twarz w lustrzanym odbiciu od dna przez ruszta przez mury długie kominy jak nadzieje do nieba nasze modlitwy nie docierają do Boga gdzieś błądzą koło Nieba świat płonie ognia nie widać zostanie popiół i kilka kropel uciec ale dokąd nie uciekam tu zamieszkam na nowo się urządzę w dłoni dłoń dziewczęca nie zgaszaj mnie do urzędu było by błędem znaczyć się w teczkach z bestią
65 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 8 lat temu
nie zgaszaj mnie do urzędu '
czy nie zgłaszaj'

jak to szkoła
'A'swoje ma
jak też uczeń
w słowie'B'
zwłaszcza że
słowa czy przykłady
chcesz po przecinku
a nie wiesz
że każdy werset
jego używa
chyba że to linia ciągła
że aż oddechu brak
bo w przykładzie chyba wiesz
jak w dziesiętnym słowie
nieskończoności zer nie ma
bo zawsze jedno musi mieć przecinek
by powiedzieć
dałam przykład w:):)
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie