Przejdź do treści

szukam drogi do domu

• O sobie
nie potrzebna sława a ni nic związanego żadnych zaszczytów żadnych uwag nie doradzaj spójrz w lustro tak właśnie wygląda sierota pieniądze są nie ciągnie mnie do mamony pisze bo to jest życie sprzedaję odrobinę siebie rozsypuję słowa jak zboża wiosna czasem jesienią gołębie wydziobują karmią swoje młode w gnieździe którego szukam do którego wracam nocą śnię o domu gdzieś na wschodzie staw pełen ryb w dobrym roku myślami płynę w przeszłość niepotrzebnie tutaj kilku przyjaciół mam i wrogów nie potrzebuję jedynie na twarzy rumianego uśmiechu słów kilku na sen bez proszków kieliszek wina teraz idę czeka na mnie dziewczyna jak poezja pomiędzy wierzbami cisza słychać cykady słychać strumyk łąki kładą się spać tego mi trzeba bycia sobą
69 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie