Przejdź do treści

szukam pocieszenia

O wierze
do Ciebie swe modły wznoszę leżę w Twoich progach jak zbity pies jak ziemia odłogiem spalona słońcem porośnięta ostami porośnięta perzem której nikt nie zaorze pomiędzy krwią a ciałem z bólu kona serce w głębi duch mój karmi się strachem i łzami byłem czysty jak poranna rosa jak mgły gdy szły znad jeziora czekam na znak czekam od lat wysłuchaj proszę zmyj grzechy obmyję stopy by wejść czystym w Twoje progi
59 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Inimene 13 lat temu
Tak jakbys czytał we mnie, aktualnie cos takiego przeżywam
22 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie