Trzymałem gwiazdy na twych piersiach Gdy twój głos w tonach piosenki Rósł i cień niósł na planety Musiałem żyć na pustyniach Dotykając kształtu twojej dłoni Tylko jej chciałem Cień i słońce Absurd istnienia
krul grafomanów, wielki przewodnik nieumiejących pisać.
grafomania
Utwory autora
Na rautach, wystawach i szemrzących kolacjach, W pięciogwiazdkowych hotelach i restauracjach. Na siodle, po stokroć dzięki, Świat się nikły wydaje, jakiś maleńki.
Mimo, że nie oszczędził mi nikt ciężaru, z którym codziennie muszę pracować i w jedności z sednem nie mam ukojenia to zawsze bez względu na okoliczności, wybieram boskie manowce. W ich niepewnych odbiciach i łaskach, kolc...
nie ma mnie choć milion razy twarzy swoją widziałem w lustrze i w odbiciach gwiazd mieniło się moje oblicze wśród mroków latarni nie ma mnie w przypływie chwili odpłynęły wizje w tumultach ludzi zobaczyłem skały by ujrzeć...
I błazen rozpoczyna pochody szumią drzewa i koło piszczy na drodze do piekła oznakowana droga, wiedźmy rozpuszczone z podwiązanymi stopami mówią o miłości boga wchodzi na drzewo ów kuglarz, latawiec owija pancernik twarz...
zmywanie zmywanie moja pasjo ukochana ty jesteś jak ludwik zielony płynie odpłyń na nieznane otwórz swe płuca i wypłyń z impetem niszcząc brud co splamił naród gołębiowatych
woła lecz nie krzyczy tarmosi, nie wypruwa flaków unosi i opada jak trzeba w strzępach rzeźnickich noży rozerwanych przez kły prawdziwych drapieżców trawa pluje zabiłem żywiciela [jestem mistrzem grafomanii]
utwierdzam się w przekonaniu chyba nietęgiej głowy mojej-kwadratowej obserwuje zaciekle jak wirują nad płaskim odchodem dwa ptaszki, co wzleciały i baraszkują na niebie dla tamtych to ciągle jeden fikus i dwa tryle dla mnie...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.