Przejdź do treści

tak było latem

Tęsknota
była piękna o poranku dźwięk piosenki piękna jak poezja zapamiętałem jej słowa zbyt szybko z małym angażem spakowała się wyjechała z mojego serca nigdy jej nie ujrzałem choć nie raz byłem blisko stykaliśmy się myślami tyle miejsca na świecie kosmos taki wielki a nasze serca maszerują drogą wzdłuż brzegów marzeń natchniony zamykam oczy czas popiołu szarych zdarzeń idę inną drogą zamknięty wybaczam sobie że nigdy nie spotkam się z tobą
60 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie