Przejdź do treści

W drogę

O sobie
otoczony błaznami bez filozofii w dłoni ściskam jarzębinę spoglądam na świat idiotów wysuwam papierosa prosto z ust dym w płucach rozprężenie zasuwam wzrokiem na około jestem sobą nie zawsze tak było wygląda na to że zmądrzałem ktoś wskazał mi złą drogę dał zapałki żeby podpalić świat według mnie nie był grosza wart powiesił się na klamce nie godzien by przez drzwi wejść na progu wisiał jak pies
87 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 4 lata temu
...bo masz niedorozwój umysłowy..zło bierze się z głupoty
jaropasztii 4 lata temu
a ty nie masz ?
gizela1 4 lata temu
..hm?.. być może ale ... nikt nie jest w stanie odwieść mnie od moich humanitarnych wartości
jaropasztii 4 lata temu
pisze wiersz a ty o mnie wiersz to wiersz jest przecież podział jak podmiot liryczny
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie