Przejdź do treści

kamień na dnie

Od siebie
w bystrej rzece na jej dnie spoczywa kamień woda obmywa go nadaje kształt każdy kto próbuje wydostać go na powierzchnię nie potrafi zanurzyć się do dna zbyt głęboko mimo że woda czysta jak szkło serce zbyt twarde bije mimo że martwe jak morze słona łza na koszuli opada wsiąka pozostawia biały ślad czekać aż woda opadnie trzeba czekać wiele lat ona zapomni o chłopcu sprzed laty po drodze kamieni dużo nie mogąc sięgnąć dna konam w bezkresie sam na sam otacza mnie niepokój w górze ptaki swobodne jak niegdyś sny których nie pojmuję
138 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 4 lata temu
to smutne... :|
gizela1 4 lata temu
...czy masz ową koszulę we kratkę?
iśka 4 lata temu
Intrygujący wiersz z nutką refleksji w tle:) pozdrawiam
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie