Przejdź do treści

w imię najwyższego

Od siebie
pamiętam wesele że hej piłem z Nim wino w Kanie jako Templariusz mieczem walczyłem z Arabami pilnowałem świętego Grala zabijałem w Jego imieniu tak kazali nasi watykańscy kapłani nawracałem biedne plemiona stworzeni za karę ale z miłości dobiega koniec cywilizacji jak lemingi zbierzemy się nad stromym brzegiem w pędzie kilku megabajtów potopimy się w morskiej toni może spłoniemy jest kilka opcji
53 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Inimene 13 lat temu
stanger, wiem może, że nie sięgam tak daleko, ale dlaczego cię to zabiło śmiechem? Teraz wypada mi się zastanowić czy ja posiadam poczucie humoru skoro nie zrozumiałem... :)
18 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie