Przejdź do treści

w mroku depresja

nawet gdy promienie słońca nie rozproszą mroku serca miłość tonie wyciąga małe dłonie w oczach niesie smutek i zmartwienie ciągle brakuje dobrych słów na pocieszenie noc głodna szczęście to oddech płytki szloch z rana we łzach głowa idę dalej bo co nie ma odpowiedzi nie ma leku dręczy mnie czarna zmora schodzę do podziemia nie ma mnie dla nikogo nawet dla siebie odrobina radości to dom pełen gości wyciągnij podaj pomocną dłoń widzę mrok i kawałek drogi za zakrętem kończy się gra jest noc w mojej głowie
60 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
Bardzo ładny...ehh:) pierwsze dwie strofy przypadły mi do gustu...i choć to smutny wiersz o zamykaniu się w sobie to właśnie go czyni takim łatwo przyswajalnym:)pozdrawiam
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie