Przejdź do treści

w parku

O sobie
liście lecą z drzew wprost na alejki ławki ustawione by przysiąść odpocząć zachwycony kolorami pustką i szelestem zamykam oczy resetuję myśli czuję ulgę słońce chyli czoła ku zachodowi opada lekko księżyc w nowiu gdzieś daleko po drugiej stronie ziemi wstają ludzie do pracy zapada zmrok wieje chłodem wstaję było tak dobrze powolnym krokiem dynamicznie wracam do domu spotykam po drodze znajomych omijam szare bloki zadumany lecz zadowolony rozwiązuję problemy chcę odpocząć zanurzę się w głębokim śnie liście lecą z drzew myśli błądzą w głowie rozprasza je cisza i wiatr wokół mnie ktoś gdzieś pędzi ktoś zawraca i wraca każdy jak ptak podąża do gniazda
68 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 2 lata temu
i park jesienią relaks przynosi w:)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie