Przejdź do treści

w sadku

zrywałaś papierówki w sadzie ty zawsze pierwsza na drabinie trzymałem ją mocno aż pot po czole spływał gładko gdy unosząc głowę zdmuchiwałem grzywkę jasną patrząc na figi nieco mokre w kroku sztywniałem a myśli w głowie wybiegały na prostą spadek jabłka zamroczył widok zobaczyłem w końcu gwiazdki na majtkach dziewczęcych chciałbym dotknąć ale zauważyłaś zrozumiałem że niewolno zawsze gdy jem papierówki pamięcią sięgam jak ręką po kroczu to było niewinne choć inni mówili o grzechu gdzie szukać zła gdy człowiek kochał sercem niewinnym gałką w oku
68 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 2 lata temu
w sadku jest w dosadku
kiedy dziewcze podglądane
na drabinie czy z lusterka
ławy szkolnej
jak sukienka tak zachwyca
to i w mini jest się sekretarką
przy tablicy w:):)
leopard 2 2 lata temu
nie lubiłem nigdy papierówek i do dziś ciągnie mnie na wymioty
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie