Przejdź do treści

wędrowca

Wspomnienia
obrazy nakładają się w głowie słoneczniki pachną połową sierpnia dalej scenariusz układa się sam znalazłem adres do drzwi zadzwonię zapytam czy pamiętasz o chłopaku niechciany pies kochał życie płynie pod prąd byłaś żywiołem pragnąłem nas strawiłem rozstanie jak mogłem przełknąć poznanie szuflada pełna nieudanych wierszy życie prawdziwe by było bajką wędruję po wsiach miasteczkach wielkich molochów nie ogarniam niechciany pies kochał życie płynie pod prąd byłaś żywiołem pragnąłem nas strawiłem rozstanie jak mogłem przełknąć poznanie zapach włosów żółte koperty szuflada pełna nieudanych wierszy zdjęcie piękna rumiana za zakrętem byłem niebo jasne było dawniej dobrze teraz też nie jest lepiej niechciany pies kochał życie płynie pod prąd byłaś żywiołem pragnąłem nas strawiłem rozstanie jak mogłem przełknąć poznanie co było rozsądkiem a co grzechem wybierałaś wybrać nie umiałaś okryty kocem słucham płyt Cohena byłem jestem grzeczny jak mały chłopak niechciany pies kochał życie płynie pod prąd byłaś żywiołem pragnąłem nas strawiłem rozstanie jak mogłem przełknąć poznanie
67 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

*Mystique* 8 lat temu
Piosenka. :)
jaropasztii 8 lat temu
tak
8 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie