Przejdź do treści

wiersz zrodzony

Od siebie
patrzysz na kartkę w kratkę właśnie rodzi się wiersz wers goni wers trąca myśli gonitwa zapisana strona strofy ułożone w rąby nie zdążysz przeczytać wracasz pamięcią do wersów do słów poety który odleciał by nabrać sił i powiedzieć jak kocha ludzie są bo się mijamy jesteśmy tacy sami biedni i mali między światami podobnymi do zaświatów druga strona wiersza maluje kolorem słowa zdanie po zdaniu zasypiam skołatany
62 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

17 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie