Przejdź do treści

z lotu ptaka

O sobie
jestem żołnierzem a nie potworem na piersi błyszczy medal niczego nie ukrywam pilnuję byście mogli spać spokojnie byłem na niejednej wojnie z samym sobą spadochronie mój rozwijaj się jak anioły z nieba spadamy tam gdzie spada śmierć na niewinnych ludzi źli są wśród nas złe plany brudne myśli wyciągam dłonie do nieba prosząc o pokój o spokojne niebo myśli moje błądzą pośród kul wyzywają nas od morderców nasze dusze i serca znoszą ból zmęczeni dniem czuwamy nocą złe wilki nadchodzą nie poddamy się
66 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 6 lat temu
Każdy jest stworzony do czegoś innego, łaskawie tylko los przydziela nam łatwe bądź trudne zadania. Jaro, twój peel jest przesycony uczuciami, a wrażliwa dusza tkwi w tym wojowniku. Pozdrawiam:):*
jaropasztii 6 lat temu
Dziękuję Helen :) Pozdrawiam
K
kaja-maja 6 lat temu
jak też z lotu ptaka
żołnierz Bronek
na czacie siedział
zamiast Nieba pilnować
by ktoś mógł spać spokojnie
gdzie materiał ten
ze swojej żołnierki żonę sobie znalazł
nie pierwszą już
i jak z wojny wrócił Kraj go przyjął
lecz zamiast żonę uszczęsliwiać
co rusz z bronią miał delegację
gdzie ta broń nazywała się Bronia
i jak wiemy jak za sznurem panny lecą sznurem
i nie tylko,wiemy kto burdel uprawia
będąc w mundurówce
na przełomie lat co zwie się traktatem układu w:)
8 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie