Przejdź do treści

z zazdrości

Od siebie
z chciwości zdradziłeś kolegów oczach błękitnych widziałem świat dziwny za pieniądze sprzedałeś życie ze zdradą wymalowaną na policzkach wyciągam gnata strzał pada upadłeś nie wstajesz nie masz sił konasz tacy umierają jeśli mają kolesi za nic z twarzą na asfalcie mogłeś żyć w dostatku wybrałeś drogę Judasza zgnij ze zdradą na ustach zgnij w podziemnym Hadesie zapomniany bo nie warto pamiętać śmieci co depczą po piętach
61 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

18 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie