Przejdź do treści

zamyślenia

O sobie
idę ścieżką smutno na duchu ktoś uśmiecha się do mnie widzę że mu też nie jest łatwo ściskam mu dłoń czuję ciepło pędzi życie z czasem ramie w ramie wyświetlam film zgniatam los jak papier kilku świrów wyczesanych patrzy cielęcym tępym wzrokiem omijam ich całkiem pokojowo połykam czekoladkę myślę o gościu którego poznałem skąd bierze się radość zamiast palić mosty z kilku chwil zbuduję zamek z zapałek płot ustawię
114 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie