Przejdź do treści

zemsta jest słodka

Od siebie
zabijacie mnie lecz tylko jeden raz wracam po latach zemsta słodka noc nadchodzę z orężem widzę bandę łajz moja siła moja władza masa was widzę słabości otuleni w rękach zła wybielacie zęby nie ma litości zwabieni pod flag fałszywych łopot zwątpicie w ostatecznej chwili chwila bez wyjścia a miało być tak pięknie kwiat kwitnie serce pęka moja siła moja władza masa was widzę słabości otuleni w rękach zła wybielacie zęby nie ma litości
59 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 6 lat temu
chwila bez wyjścia choć mogło być tak pięknie
ryty 6 lat temu
czy ktoś może to zaśpiewać? ;)
zyga66 6 lat temu
mocny, pozdro :)
Helen 6 lat temu
Bardzo męski wiersz, z pazurem :) pozdrawiam:)
wielobarwna 6 lat temu
...czasem dopada chwila zła
niemoc gasi pragnienia a
serce w szeregu nie chce gnać
nie zna litości nikt i tylko krew odpływa...
11 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie