Przejdź do treści
przysypany śniegiem asfalt po prostu szklanka w zaspie auta dwa niosę pomoc w dłoniach tam nie mieszka nikt śpią wiecznym snem co za zima taka jakaś przedwojenna mówi babcia słyszę krzyk kruka budzi ślady łez mruży oczęta księżyc na ciemnym tle nie mogłem zrobić nic
84 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie