Przejdź do treści

znam to dobrze

ówczesne czasy się dzieją za Gomółki szare przyczółki dymiące huty kopalnie policja białe pałki suka na sygnale gdy teraz chaos ulic szumi w dyskontach uginają się półki ludziom żyje się wspaniale sen się ziścił po nocy nieprzespanej poczęstuj mnie ruskim szampanem pięćset plus mieszkania plus narodziny luz opłaca się no cóż teraz każdy biegnie w swoją stronę idę na wybory wybór będzie głęboki nie mów że jest źle idę drogą przede mną Bóg wyznacza kierunek pośród innych dróg nie wyjeżdżam za morze ja wiem że będzie dobrze warczą wilki czuję smród ich słów jutro będzie tak samo może i ładniej kwiaty kwitną a zimą pada śnieg normalnie jest na ustach pieśń Polska kolorowa kwitnie przez wieczne dni Warszawa śmierdzi potem płoną wysypiska do Bałtyku płyną ścieki jest im dobrze w ich wieżowcach słoiki nadciągają słowa to za mało
87 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie