Przejdź do treści

rozpływam się w powietrzu jeden raz

Melancholia
obserwujesz patrzysz na dłonie krążysz koło mnie ćma wokół świecy ziemia niesie nas w przestrzeni ciągną się dni długie noce gwiazdy jak hologramy plejady czarne dziury meteory planety złote słońce wysoko daje ciepło spokój mikrokosmos dźwigam w sercu na dłoniach skóra wygładza głodny eteru nasycam się tobą cud życia nie przemija siłą natury żyj dopóki silna rzeka niesie ciężkie wody zamykam oczy by ich nie otwierać drugi raz zamknięte drzwi do prawdy mam klucz by odblokować garść słów spisanych w starych księgach brązowych
86 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie