Przejdź do treści

zwątpienia w prawdę

Od siebie
ciemne drogi mroczne wnętrza dookoła nie jest jasno szare zgniłe serce umarło uciekam przed samym sobą znajdę przystań z przejrzystą wodą obmyję grzeszne ciało gdy zajrzę w niebo z ostatnia gwiazdą umrze świat na naszych oczach zbudzimy świt zgniły martwy uciekam przed złym powiewem słów brudnych rąk splamionych krwią nie przyniosłeś pokoju miecz ciężki wolę walkę od śmierci wybaw nas otwórz oczy zamknięte sztucznie zmęczeni w oczach z lękiem wielu zwątpiło wielu poddanych idą drogą łatwą uśmiechają się zadowoleni przed drogą ostatecznie
67 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

24 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie