Przejdź do treści
przepadło nie po raz pierwszy z każdym dniem bliżej domu widzę ogród kwitną jabłonie spogląda ptak zdrowym okiem z pamięci wyciągam spokojnie oglądam obrazy układam odkrywam karty polna droga wierzby płaczą spokojny powiew wiatru na flecie wystruganym dziadek z boku laska dzień się chyli ustępuje miejsca nocy księżyc patrzy prosto w oczy zimne światło rozcina kurtynę przy ognisku z Leonem kilka wspomnień na ustach słowa czuć od nas młode wino czas goni wprost nad przepaść widok zatrzymuje myśl pochyla głowę życie w nas ile to już lat
65 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 11 lat temu
że jedno ma ptak zdrowe oko tzn że niedługo mu się zyebie :)
ryty 11 lat temu
zboku laska... - w tym momencie przeważył - oczywiście na plus :|+
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie