Przejdź do treści

życie zaplanowana maszyna

Od siebie
nie ma nic lub niczego wszystko co ważne zapomniane spalone popiołem posypane szary kurz na dnie zwiędłe róże umieramy powoli odchodzimy w trzy wymiary choć wymiarów naliczyłem pięć te pierwsze to śmierć życie i miłość najważniejsze nic lepszego się nie zrodzi nic prócz straconych chwil hierarchią rządzi świat człowieka umrzeć na wieki nie czas wszystko dam by śnić człowiek buduje nierealny obraz świata zapomniał że jest kilka świętych dat pewnego dnia zbudzą się potwory ziemię okryje mgławice niebieskie niebo zaiskrzy błyskawicami ten dzień przeraża mnie czerwienią krzyż poprzedzi nowy dzień słońce zbudzi nową ziemię świeży świt
66 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
...trochę chaotycznie, pozdrawiam :)
Józef Tomoń 11 lat temu
świetny..pozdrawiam :)
Pixie 11 lat temu
czuć gorycz...szczere. pozdro ;)
jaropasztii 11 lat temu
to nie chaos to brak czasu nawet w chaosie jest porządek ,dzięki za odwiedziny:)
pozdrawiam jaro......
Helen 11 lat temu
o! bardzo obrazowo...można puścić w ruch wyobraźnię:)))))) pozdro:*
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie