Przejdź do treści

żyłem jak umiałem

O sobie
żyło mi się grubo żyło mi się tłusto ociekało po ustach jak po pączku masło spływały dni do przodu biegłem po schodach w górę i w dół odeszły chude lata w kieszeni sałata zamiatałem pod dywan kurz wydzierałem dniu lepsze chwile ty milczałaś wiedziałaś że dobrze nie skończy się noc umarłem Bóg przechodził obok widziałem postać i znaki na niebie byłem wolny a to był blef wytarłem życiem krew sumienie drżeniem rąk upadłem ciężko dźwignąć czas zapomnieć świat on przypominał sobie mnie odeszły chude lata w kieszeni sałata zamiatałem pod dywan kurz wydzierałem dniu lepsze chwile ty milczałaś wiedziałaś że dobrze nie skończy się noc żyłem jak umiałem prowadził mnie ktoś uciekałem robiłem dym wlewać płynną ciecz cierpiałem a ty byłaś daleko jak nieodkryty ląd jak wyspa marzeń nieosiągalny zmierzch horyzontu gdy słońca blask spogląda przez niedomknięte okno
76 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 8 lat temu
Wiersz, może piosenka ładny(ładna) acz po tytule sądząc wydawało się że bardziej wzruszający będzie.
Pozdr
jaropasztii 8 lat temu
ile Dart mozna się wzruszać może innym razem...Pozdrawiam...
zyga66 8 lat temu
lubię te twoje bluesy jaro :)...pozdro
jaropasztii 8 lat temu
dzięki Zyga...Pozdro...
Alyshia 8 lat temu
Naprawdę niezły blusik ;)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie