Przejdź do treści

bezsenność

W środku nocy między sztucznymi światłami ulicy wśród ciszy zakłóconej szumem z rozumem się mijam Kropeczki chmurowe zasiadają mi na włosach tak jak rosa otula rośliny równie im wygodnie na ciemnym asfalcie odzwierciedlać lampy W czasie sennych koszmarów zazwyczaj w letniej sukience ganiam się z myślami na kwiecistej polanie A pod dzisiejszym księżycem za oknem twoim moknę czekam na sen który nie przyjdzie Pomyślałam iż może swoją obecnością wiadomość ci zostawię Proszę nie karm mnie więcej nadzieją
117 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Pain 14 lat temu
fajny wierszyk, ale wg mnie bez końcówki w postaci :Proszę
nie karm mnie więcej nadzieją
J
jeremejevit 14 lat temu
Właśnie nie byłam pewna odnośnie tej końcówki. Miałam na myśli to, że wspominana wiadomość jest prośbą o niekarmienie nadzieją.
Przede wszystkim dziękuję :)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie