Przejdź do treści

...dla jestestwa w jestestwie...

Matko moja kochana,tyś jest wyrozumiała proszę ciebie o pomoc i ciebie Ojcze mój dobrodzieju prawości, pomoż mi, błagam jednością myśli a nie rozproszeniem ilu ludzi na cierpienie jest zkłamanych w nieprawości swojej z bałwochwalstwa tak nie ma ludzi skorych do pomocy na postęp prawsziwej miłości biźniego Matko moja, Ojcze mój, nie proszę o wiele tylko prawdę która boli przekupstwo korupcji jak słowie tak czynie, przez niepojęte sądy choć są świadome całokształtu życia na uchybienia i roztrapienia usłysz Ducha mojego na godność natury ludzkiej na życie umysłowe serca gdy rozum odbierają prawym, tak sami rozum stracą ty miej nadzieję i nie trać jej, zapłatę otrzymają wiem mój Ojcze i Matko Moja, jakie jest zaślepienie wiem i widzę to każdego dnia jak się wszystko sypie kiedy przeżywa się kryzys rozszerzony kłamstwem jakież to źródło godności trzeba mieć na swój egoizm co zamiast leczyć niszczy swój wygląd zewnętrzny jak zmanipulowani mają cechy ujemne do rozwoju tak nie mają roztropności a chciwość swojej głupoty do sprawiedliwości w której brak miłości na miłość tak mają ludzie cyniczni co chwilą chcą błysnąć przez egoizm który jest rzeczywistością dla prawdy w niesprawiedliwości opatrej na kłamstwie...
64 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie