Przejdź do treści

...na przedwiośniu...

Natura
idę sobie, ścieżkę tworzę pośród zesłych nawłoci u podnóża przebiśniegi przerastają suche trawy kotki krzaki przystrajają i leszczyna cieszy limonkowymi kolczykami widać już wiosnę w malinach na łąkach ziemia miękka miejscami tworzy stawy lecz aura uśmiechnięta błękit nieba ma nad sobą obłoki białe jak bałwany roztańczone ptaki rozśpiewane wiosennym nastrojem uradowane w dzikich wybujanych wysokich suszach sarenki skryte niczym bażanty, płochliwe wyczucie czujne mają, by odbiec i odfrunąć skrytek im nie brakuje, dróg zakrętów jak w dzikości suchego buszu serce rośnie wiosennym rozkwitem tak się zieleni prymulką i żonkilami co budzą się do życia niczym człowiek jest w wiosennym rozkwicie duszy...
61 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

A
andrew 2 lata temu
Pięknie widzisz naturę i jesteś jej blisko...
Pozdrawiam serdecznie,
Miłego dnia
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie