Przejdź do treści

...jednym słowem...

O życiu
jestem na twoich powiekach ciągłą myślą co spać nie daje pomimo wyciszenia,zmory tatuażem jestem na twoich ustach udręką co nie mija do światła dnia,bolesną lecz bez uzuparcji i zarozumiałości jak płytki sen niesie niepokój tak ciernie głowy pneumatyczne młoty dopóki oczy się nie zapadną jestem na twoich powiekach palącym ogniem co nie gaśnie szumem wiatru w uszach co sumieniem targa i choć lata mijają 'czas jak zegar odmierza czas' za zgotowany los wycieńczenie organizmu piekło już się o ciebie pyta...
63 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie