Przejdź do treści

...naukowe hieny...

O życiu
mówili,mówili życie na Marsie mamy żwiru pogorzelisko wodę z piachem na lepiankę dwa księżyce na dodatek astroidę w satelitarnym dronie co przez wody się przebiła po letniej powodzi peryskopowym wałem nie ma co zazdrościć nie ma też komu Odra się zamuliła wylała i spiętrzyła tworząc morze śmieci zamiast statków z białymi żaglami dała pływające samochody niezła grawitacja gdy się system tworzy błyskawicznego systemu ludzi chcą wysiedlić by cimnotą zasiedlić w postępowych błaznach co chcą rządzić światem na łez padole dając nam 'Popiół i diament' bez łez a uśmiechu w życiowym niedoczekaniu dałem tobie życie lecz odebrano mi ciebie przez kłamstwa co trują a ja przecież Kocham dzisiaj czuję się jak pustyni z godności obdarty gdzie słów nikt nie słyszy nie słyszy co czuję? a czuję się w lesie pełnych chaszczy co światła nie przepuszcza tylko echo wiatr odbija ile lat cierpienia tyle lat kłamstwa się powiela od dziada pradziada od ojca po matce od samych korzeni kłamstwo za kłamstwem leci wody przedsięwzięciem lecz doczekam dnia nadzieii nie tracę stojąc na świętej ziemi wciąż modlę się o prawdę...
65 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie