Przejdź do treści

...jesiennie...

Miłosne
jak jesień sumtek niesie tak nadzieję Oczy się uśmiechają od zieleni po purpurę obrazem przemijania pod błękitem nieba drzewa wkoło płowieją moizaką barw życia Wiatr złoci je deszcz zostawia rdzy susz tylko rosa jak woda święcona żywotności im nadaje zanim znikną pod diamentem poświęca je na powrot nowego narodzenia... (tylko jesienny człowiek się burzy ateistyczną drogą do zapaci martwicy nie wiedząc jak jesienna aura sprzyja miłości widzialnej w wierze)
55 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie