Przejdź do treści

...jesteś bez rodziny

O życiu
Sójka przyleciała gołębia cukrowego udając za krzaczek się schowała i na bystre oko odleciała kraczącym głosem wrony czy złota chciała? diamentu dla wzbogacenia kasztana dla pieniędzy też rozczarowanie dostała zwyczajnym uśmiechem z uśmiechu na uśmiech jak dzień jasny cwaniastwa nie schowa mówiąc Poczta pantoflowa wypala się jak horyzont niczym liście są już popiołem nie utrzymując swojej dyktatury wracając z bystrości oczu kiedy żaby znamy myszy tak każdy podchodzi i widzi i słyszy jak ludzie skaczą nauki świecąc golizną niczym przylaszczki co są zgubną nauką do obserwacji kiedy Sójka ogon ma długi długi i czarny niczym noc tak ty spójrz na naturę obiektywnie gdzie masz smród a gdzie ubaw rzeczywistej mądrości z symbolu miłości tak już bez krzaków a autentycznie jak wiele stanowisk leci tak filozofia nie pomoże przeplatanymi wykładami kiedy jest się padalcem na pokaz żarłocznym teraz spójrz Sójko ma jak kariera krótko trwa tak móżdżek twój jest malutki na wyższe pasma Gór ...
52 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 5 lat temu
w:)
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie