Przejdź do treści

...kropijnie...

O życiu
jak wiosna najpiękniejsza tak w kwietniu obraz ma najpięknieszego zapachu pełnego rozkwitu i plonu gdzie pażdziernik i listopad jest odwrotnością żywotności kiedy rozkwit się ma od podnóża do wysokości tak grudzień najpiękniejszy miłości jest pojednaniem z darem czy bez każdego jeden stół łączy inaczej jest kiedy koszt dystrybucji się dzieli z obstawą nietykalności udając pana,nędznego pana który to odchodzi na stołek eurodeputowanego i jak można żyć w zakłamanym świecie tak króliki są chodowane jedynie co to można zającom w oczy zaświecić a to też królik tylko dzikiej natury do ujarzmienia kiedy człowiek chodzi różnymi drogami w szpilkach czy szpiciastych butach stwierdzi,kto kogo się boi i komu śmierć bliska,odwetem komu serwer pada maszyna czy niewyczerpany plan temu będzie zemsta w komplecie upadłości marionetkowej lali uwieszonej na pajęczynie życia więc otwórz oczy bo nie każda ryba chwyta się na haczyk i nie każda waga jest urzędowa niczym godzina w przód czy tył...
62 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

11 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie