Przejdź do treści

...miłosne świergotanie...

Miłosne
czułe słówka pochlebiają niczym smaczna strawa przewodem pokarmowym wnika a ja jak głodny gość czując przypływ obfitości pochłaniam słodkie łakocie mówię kocham z apetytem jak słońce całe abecadło namiętności *** chyba nie dostanę niestrawności wielkim świętowaniem w ramionach twoich nawet gdy mokrzy będziemy jak dzień po deszczu nocą słowem upragnionym się smakować nadal kocham mówisz całkiem naturalnie kocham mówię *** w tym szaleństwie zjadliwie słowem droższym od pieniędzy z błyszczącymi oczami ciebie bezgranicznie...
49 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

10 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie