Przejdź do treści

...pani jesień...

Natura
złota pani drzewa złoci tkliwie tak niewinnie chwilą czaru radość wnosi oczu oczarowanie serca muzyką wiatru co cicho szepcze jeśli szybko się obrócisz jak bajce się poczujesz wspominając kwiaty na łonie od zakochania co rodziło szczęście na pragnienie z namiętności pożądania jak biło wtedy serce z rumieńcem na licu jak porwało w roskosz lata jakim było się gigantem i ucztą godną dla ciała dzisiaj złota pani jak złoty pan złoty deszcz niesie nam muzykę lasu w której pszczółki nektar zbierają leśny miód sosnowy miód świerku strojąc przy tym choinki jesienią...
57 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

A
andrew 3 lata temu
Piękna jesień.
Pozdrawiam, +
Miłego dnia
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie