Przejdź do treści

...pocałunek nocy

Miłosne
pod modrym niebem ubrana w tęsknotę niemocy jak Atlantyku myśli niepoukładane wysyłam ci pocałunków tyciące jak lampiony latające srebrem mienią wnętrze dając ulgę strunom serca kiedy ogień płomienny gaśnie zwinnie jak gołąbki siądą na twój sen czarowny sen w księzycowym blasku umacniając migoczące gwiazdy teraz otwórz okno zobacz jak płyną marzeniem promiennie wolne od wichur i deszczu tak cicho cichuteńko wprost do ciebie muzyka wiatru je niesie jak dziewczę bięgnące łąką juz zamknij oczy w rytmie walca odpłyń słodką chwilą w której ty i ja blisko w siebie wtuleni jak nikt świeżym zapachem ranek powitamy słońca karmazynowy przypływ tylko w uśmiechu nie odtrącaj gołąbka biało-złocistego bo w nim jestem ja dla ciebie...
121 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Beatrice 14 lat temu
płyną marzeniem czy marzenia? w pierwszej zwrotce: tysiące popraw sobie, pozdrawiam ;-)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie