Przejdź do treści

Ludzie...

O życiu
różne oblicze mają bez życia i uśmiechu ramolni się stają w świetle dnia robią i robią na umór z niechęcią bałaganu nieogarniając a bystrość umysłu i obrotność diabelskego młynu pomaga jak kołowrotek złotym warkoczem owocne szczęście dając chwatko i zwinnie nie pytaj dlaczego bo wiesz nie odzisiaj ludzie narwani są jak ucięte włosy z bólu pękają szarpiąc złość w nerwach nie ma nic nienawiść tylko dołuje uśmiech wszystko pokona i złość miłości nie zdołuje... ...różnorodność jest jak niewolnictwo skończyło się choć co niektórzy wolą je...
77 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie