Przejdź do treści

...pod chmurką...

to ty zostawiłaś mnie gdy lgłem do ciebie jak kryształ czysty miłości pragnieniem w doniosłej chwili to twoja mowa ciała wzbraniała dotyku ust chowając spojrzenie kiedy myśli prowadziłem do cudownej fascynacji zmysłowej ekstazy nocą czy dniem teraz żałuj co straciłaś na łonie niepowtarzalności gdzie jestem niczym krynica w oczach niewysławionych więc nie wylewaj już łez kiedy z rozkoszy padam choć nie w ramionach twoich lecz byłem zawsze jestem rozkoszy pełnej - ja deszcz
73 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie