Przejdź do treści

...późnym wieczorem...

O życiu
taxi nie było wezwanie osiedlowe pijany mąż awanturował się znajomy policjant dowóz oferwał najpierw zlecenie-Izba wytrzezwień trzeba zwiedzić długi hol w boksach jedna strona okratowana i strażnik na podłodze materac ze skaju pod ścianą mężczyzna nagi nie jeden zimną wodą lany ze szlaufu gdzie lekarz czy sanitariusz na wezwanie dostałam w odpowiedzi o godzinie szóstej wypuszczamy za usługę kolegium naliczamy tak też traktowana jest młodzież złapana na narkotykach-albo nie funkcjonariusz lubi podrzucić wykazać się trzeba pijanego na ulicy obrócić i na komendę... ...awanturował się bez słowa...
57 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie