Przejdź do treści

...twoja wiosna

u podnóża minus dwa trzeszczy pod stopami zalotnie lico szczypie wiatr jakby czuł miętę przez rumianek choć lodową czapą piździ jak w kieleckim śnieg nie może się stopić jak miłość co nie chce ciepła ostatnim azylem nadzieii oczy unoszę w błękit oceanu słońce na nim radość niesie ze żródła rezydencji letniej co plus trzydzieści ma - może więcej natychmiast w uśmiechu spadnie jak anioł gorącym ruchem spojrzenia w sam środek nagich ramion dla ciebie cudownie zakwitając aromatycznym kwiatem...
54 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
a może Zima Muminków?
K
kaja-maja 13 lat temu
w:) giz-chyba lepsza muminków jak lodołamacza:)
gizela1 13 lat temu
albo Lato Muminków
K
kaja-maja 13 lat temu
lub z muminkami w pięknej zatoce gdzie malarz okiem wpada w zielony las odbity
w jeziorze:)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie