Przejdź do treści

...przed wieczorem

Dla dzieci
w pachnącej jesienią dolinie tuż przy błękitno-okim ruczaju bryka sobie konik ,taki mały źrebaczek piesek za nim gania,ochoczo podskakuje konik ucieka piesek żwawo za nim goni między nogami pałęta jakby chciał go dosiąść wtem przelotny wiaterek zawichrzył troszeczkę choć ciebie nie łapałam,sam w ramiona wpadłeś czule tuląc,szeptem mówiąc dość tej zabawy idziemy do swojej chatki na kolację konik pójdzie w głąb doliny,piesek do budy a przed nami górka ,którą trzeba przebyć Morał z tej powiastki sam wchodzi na usta 'wszędzie dobrze dla radości jak zabawy lecz najlepiej w swoim domku się przytulić serca posłuchać i słodko w ramionach zasnąć...
179 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie