Przejdź do treści

...w jesiennej dolinie...

od błękitu obłok na obłoku mgielny tiul pogania tworząc otchłani zaciemnienie od błękitu po aksamitną biel ciężką popielatą stal dymne chmurki płyną jak duszki jak przy zmroku niebo plażą płonie tak w blasku księżyca noc romantyczna ma symfonię gwiazd Morał z tej powiastki; co czasem napawa lękiem warowną twierdzą ma odwrotny przebieg w niespodziance życia ...
117 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie