Przejdź do treści

...też miłością przeniewierzyła życie

• O życiu
z natury rzetelność jest złodziejem nie szuka tylko na łatwiznę leci zapas miłości bez okazania gromadzi w halucynacjach umysłu po czym głupieje rzeczywistością realności tuszowania tak po macoszemu iluzją serca kochania sukcesywnym przerobem w słowie 'nie pamiętam' czy to jodełka była czy muszelka a może kac jak wiatr nie musi marzyć o miłości w przyjaźni zakochany sam kwiat porwie rozsiewając by owoc mógł słodko przytulić szczęście niosąc bliskością bycia ze sobą mdłości nie dostając czy to człowiek śladu na śniegu nie zostawia jak nieba łzy czyste i klarowne tylko sumienie nieczyste w bagnie stoi zanim kamień przykryje najpierw ziemi grudka dana też będzie z miłości a może srebrna fala...?...
52 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 12 lat temu
[.. czy to jodełka była czy muszelka a może kac ..] - zabieram do ulubionych :)
zyga66 12 lat temu
100 %-owa kaja :p
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie