Przejdź do treści

...w majowej aurze...

Miłosne
maj zielony- lipa kwitnie biały bez oczarowany bo wokół siebie ma kwiat niezapminajek też już od rana zwiewnie tak kusząco pod błękitem nieba naturą się zaciąga wnętrze głęboko dotleniając przy koncercie ptaków z wiatrem tańczy bystrym spojrzeniem psie gówna omija i tak drogą idąc - duma ile szarości w zieleni co w drzewie nie rozkwitło choć w koło tyle zielonych liści ale maj się zieleni i z szarością plącze lecz nie mnie,bo wie nocą radośnie odpłynie odołynie w szalone ramiona gdzie w złotym blasku znów obudzi cudowny zapach też w otwartym oknie obudzi rzewny ptaków koncert i pocałunkiem kochanie wychodząc do pracy...
90 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 7 lat temu
w:)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie