Przejdź do treści

...wybredna...

Humoreska
sentyment do miłości miała panna Andzia spod Mielca i z fantazją sama została teraz panią koc dogrzewa wybredna aparacje wielkie miała panna Krysia ze Sosnowca i choć panią już zotała bo to szybko latka lecą jeszcze była nie ruszana... * jak to mówił pan Antoni taki pan z Kopydłówka wszystkie dziwy przeleciałem jak skarpetki je zmieniałem dzisiaj modlę się do lichtarza bo stopy uciekają palce dziurami
167 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie