Przejdź do treści

powiedzą

Pamięć
była za mała za głupia nie może pamiętać poranków znaczonych odcieniem morfiny ciosanych miłością za drzwiami sieni obdartych z godności pijackim bełkotem gdy rana na ranie pytała gdzie jesteś Boże jaka sprawiedliwość ojciec za chlebem wypruwa żyły matka z bezsilności gryzie pięści a ten szyderczo w kółko powtarza ,,za moje grzechy zdechnąć nie możesz”
118 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

pańcia 13 lat temu
Dobre. Mocne.,
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie