Przejdź do treści

Ciąg

Od siebie
Radość rodzi się z burzy Tęcza powstaje z deszczu Dłonie swe w niej zanurzysz jak płatki tkwią w łonie róży Będą czyste Przezroczyste Wręcz klarowne I zobaczę w nich odbicie mojej twarzy Tęsknota rodzi się w wichrze Łuna jaśnieje w dali Oczyma za nią powiedziesz jak za kochanką pojedziesz Będą czyste Delikatne Pełne blasku I zobaczę w nich odbicie mojej twarzy Nadzieja rodzi się w brzasku Wychodzi z ciemnicy nocy Jej echa wskażą ci drogę Bo ja ci wskazać nie mogę Będą czyste Krystaliczne Wręcz liryczne I zobaczę w nich odbicie mojej twarzy Powróćmy razem do miejsca Gdzie radość rodzi się z burzy Ja się w niej cała zanurzę I ty się w niej cały zanurzysz Zobaczę odbicie twej twarzy,a ty zobaczysz twarz moją Będziemy żyć w ciągu emocji Począwszy od radości Niech one w nas żyją i koją. 04.08.1994.,23.03.2013. i 03.05.2013.
70 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie