Przejdź do treści

umówieni na wczoraj

umówieni byli na wczoraj bez znajomości twarzy kocim krokiem weszła do knajpy siedział przy barze brzydki facet ręce zajęte fajką i piwem na powitanie jak na klaśnięcie oboje sięgnęli po listy poznane zapamiętane pisane wzajemnie dla siebie nietrzeźwy wzrok snuł się po niej z góry do dołu i dookoła i znów w górę do twarzy ku rzuconemu przez przekornego malarza znamieniu jej oczy bezgłośnie łączyły listy z postacią wyciągnął dłoń bez fajek i piwa pustą po jej dłoń choć umówieni byli na wczoraj nie minęli się 09.01.2014r.
64 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
taki drab on byl?:)
K
kokosanka 12 lat temu
facet nie musi być ładny
gizela1 12 lat temu
ja tez nie musze phiii
tomek1972 12 lat temu
super ;} taką chcę Cię czytać
Helen 12 lat temu
Z miłą chęcią przeczytałam:D buziaki
K
kokosanka 12 lat temu
dziękuję wam wszystkim za komentarze, cieszę się, że się podoba
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie